Ciężkie i wypchane podręcznikami tornistry to zmora każdego ucznia, który codziennie musi na swoich plecach nosić kilogramy książek zeszytów i pomocy dydaktycznych. Szkoły zaczęły wyposażać się w szafki, w których uczniowie mogą zostawiać podręczniki, jednak co zrobić, gdy dana książka będzie akurat potrzebna do przygotowania pracy domowej? Dobrym i prostym sposobem byłoby wyposażenie uczniów w tablety, które dawałyby możliwość posiadania podręczników w wersji elektronicznej i wyeliminowałyby zeszyty i piórniki.
Niektórzy nie potrafią wyobrazić sobie szkoły bez papierowego podręcznika. Z tradycyjnej książki wygodniej się uczyć, a wzrok nie męczy się tak bardzo, jak przy korzystaniu z ekranu. Jednakże należy wziąć pod uwagę, że większość naszych polskich uczniów już nie wyobraża sobie nauki bez komputera, więc zastąpienie książek tabletami nie miałoby na negatywnego wpływu. Plusem tabletu jest z pewnością posiadanie w jednym miejscu wszystkich podręczników i ćwiczeń. Dodatkowo w każdej chwili można mieć także dostęp do innych pomocy naukowych, słowników, encyklopedii czy leksykonów. Pod tym względem tablet bije na głowę tradycyjny podręcznik. Ponadto w jednym miejscu uczeń ma swoje notatki, po które może sięgnąć w każdej chwili.
Za tabletami zamiast podręczników przemawia także łatwiejsza praca nauczyciela na lekcji. Może on przygotowywać ciekawe zajęcia, nawet w postaci multimedialnej i w ten sposób zachęcać uczniów do efektywniejszego udziału w lekcjach. Tablety są również urządzeniami bardzo wytrzymałymi i przeznaczonymi do pracy w ruchu. Uczniowie mogą z nich śmiało korzystać w każdym miejscu i dzięki temu wykorzystywać każdą wolną chwilę na czytanie lektur czy odrobienie pracy domowej.
Kolejną zaletą tabletu jest jego podłączenie do internetu, co daje szansę na znalezienie szybko praktycznie każdej informacji. Tablet stanowi więc dla ucznia swego rodzaju bibliotekę, z której może korzystać w każdej chwili. Również kwestia atrakcyjności takiego urządzenia jest niezmiernie ważna. Korzystanie z tabletu przynosi dziecku na pewno więcej radości, zaciekawia, mobilizuje do szukania dodatkowych informacji. To wszystko czyni z tabletu gadżet, który na pewno podniesie poziom edukacji w polskich szkołach.
Rozważając kwestię „tablet czy podręcznik?” na pewno wiele więcej zalet ma tablet, jeśli chodzi o ilość zawartych informacji i łatwości do ich dotarcia. Dylemat związany jest raczej z tym, że jako tradycjonaliści bardzo niechętnie pozbywamy się tego, co towarzyszyło nam przez dziesiątki lat, ale trwanie w miejscu do niczego nie prowadzi, a skoro są technologie, które ułatwiają życie, dlaczego z nich nie korzystać?



29 stycznia 2012 dnia 04:01
ja uwazam ze nie mozemy odchodzic od tradycji. Tablet to zabawka, gadget ktory moze sluzyc do zabawy, nauki dodatkowo ale nie zastapic ksiazki
29 stycznia 2012 dnia 04:04
one sa tez bardzo drogie i niezbyt wytrzymale, mozesz sobie wyobrazic taki tablet w porownaniu do kszizek, dzieci rzucaja tornistrami, szarpia sie i nie bardzo widze sie z takim tabletem jako dzieciak, to jest urzadzenie, ktore musi byc szanowane dlatego nie mam nic przeciwko ze dzeci uzywaja je w domu ale nie zastapic podreczniki.
15 marca 2012 dnia 19:37
Sama jestem uczennicą, wiem jak to jest z tymi książkami!
Nikt mi nie będzie wpierał że książki są lepsze!
Tablety posiadałyby internet, z którego na lekcjach moglibyśmy korzystać np. do pobierania informacji i pisania notatek!!To jest bardzo mądra myśl i mam nadzieję że kiedyś wejdzie w życie…
A co do rzucania plecakami, to nie gadajcie bzdur bo przecież 14 latki nie rzucają plecakami , tylko 7 latki a takim nie damy tabletów to oczywiste, one nawet czytać nie umieją!JA jestem jak najbardziej za, a tradycja musi się zmienić!!B powinniśmy iść z duchem czasu ( w miarę możliwości).
19 marca 2012 dnia 20:20
Tablety sa lepsze od podrecznikow,moze dla tych co boja sie technologii jest to cos niewyobrazalnego,ale ci ktorzy maja o tym pojecie i nie sa tumokami tablet to aktualizacja szkoly i zblizenie jej tachnologii do tej ktora uzywamy na codzien