Komputery i internet zdominowały większość dziedzin naszego życia i równie skutecznie są wykorzystywane między innymi w edukacji. Szkoły chętnie korzystają z nowych technologii, wykorzystując nie tylko komputery, ale i tablice interaktywne, nowoczesne rzutniki i projektory. Nauka za ich pomocą jest przyjemniejsza, ciekawa, zmusza ucznia do skupienia i pozwala mu zapamiętać o wiele więcej informacji niż tradycyjny wykład.
Z tych względów pomysł na wyposażenie uczniów polskich szkół w tablety wydaje się bardzo dobry. Tablet jest niewielkim urządzeniem, które może zastąpić podręczniki i zeszyty, których treść zostanie do niego wgrana. W ten sposób w jednym miejscu uczeń ma dostęp do wszystkich potrzebnych materiałów, a pamięć tabletu może być również wzbogacona o innego rodzaju pomoce dydaktyczne. Samo urządzenie jest bardzo intuicyjne, dlatego z jego korzystaniem uczniowie z pewnością nie będą mieć problemów.
Tablet, oprócz tradycyjnej nauki pozwala także, dzięki łączu internetowemu, na korzystanie z e-learningu. E-korepetycje czy e-kursy są obecnie bardzo popularne i korzysta z nich wielu uczniów. Samo obcowanie z tabletem daje na pewno dziecku wiele frajdy i poprzez ciekawość zmusza do zdobywania wiedzy. To powoduje, że dziecko chętniej sięga do materiałów dydaktycznych i lepiej przyswaja wiedzę.
Zalety tabletu na pewno przewyższają jego wady, dlatego zastosowanie go w edukacji może przynieść wiele korzyści. O ile na świecie tablet jest bardzo popularny, a zdarza się, że pracują na nim już przedszkolaki, to w Polsce nadal odnosimy się do niego dość sceptycznie. Dla większości przeciwników, wprowadzenie tabletów to fanaberia, która jest zupełnie niepotrzebna i na pewno szkodliwa dla dzieci. Jednakże czy szybki dostęp do informacji, brak ciężkich plecaków i możliwość odbywania ciekawych lekcji jest fanaberią? Każdy z nas może ocenić to sam.
Tablety na pewno urozmaiciłyby zajęcia, ale także wpłynęły na możliwość uczenia się obsługi nowych urządzeń, poznawania różnorodnych programów komputerowych i zaznajamiania się z internetem. To właśnie te narzędzia są przyszłością naszych dzieci, a bez ich znajomości nie będą one mogły zaistnieć skutecznie na rynku pracy. Jeśli więc możemy ułatwić im naukę i sprawić, że będzie ona ciekawa nie powinniśmy mieć przed tym żadnych zahamowań. Oczywiście szkolne tablety powinny mieć ograniczone funkcje, by służyły wyłącznie w celach dydaktycznych, ale ich zupełny brak z pewnością nie wyjdzie naszym dzieciom na dobre. Nowoczesna szkoła musi wychodzić naprzeciw dzieciom i uczyć ich tego, co będzie dla nich korzystne w przyszłości.
iPhone4